JoomlaTemplates.me by FatCow User Reviews

KALENDARIUM 1945 - 2009

WYDARZENIA OGNISKOWE W „ŚWIDRZE”

KALENDARIUM ZA OKRES 1945 - 2009

1945r.

•wiosna Dziadek Lisiecki poszukuje miejsca nadającego się na Ognisko  dla warszawskich dzieci pozbawionych dachu nad głową w  wyniku II wojny światowej. Jeden z przyjaciół Dziadka – prof. Maksimow wskazuje Mu dwie opuszczone ,zniszczone drewniane wille, na pięknym terenie w pobliżu rzeczki w Świdrze. Dziadek zgłasza się do władz i wkrótce otrzymuje ten majątek na Ognisko dla dzieci.

1945r.

•lato Pierwszy obóz w Świdrze. Komendant obozu Stefan Sygowski,

•wychowanek Dziadka z Ogniska warszawskiego przy ulicy
Długiej 13

1945r.

•jesień POCZĄTEK HISTORII OGNISKA „ŚWIDER”. Starsi ogniskowcy z Warszawy pod wodzą Wacka Jędrysa sprzątają, remontują i urządzają Ognisko „Świder”, ucząc się zarazem w świderskiej szkole.

1948r.

•Do Świdra sprowadza się Dziadek Lisiecki z rodziną - (Babcią Marią, synem Andrzejem oraz córką Barbarą ) i zamieszkuje na piętrze willi przy ul. Mickiewicza 21 (obecnie nr 43 – „U Dziadka” )

1948r.– 1957r.

•Dziadek łączy funkcje Dyrektora Ognisk i Kierownika Ogniska „Świder”. Pod nieobecność Dziadka zadania Kierownika Ogniska wypełnia w tym okresie Maria Pilecka – ogniskowa Ciocia, a później Marian Gędłek - Kolega W-F Poza dziećmi z Warszawy do Ogniska „Świder” przychodzi
coraz więcej dzieci i młodzieży ze Świdra i okolic. W tym
czasie życie ogniskowe skupiało się wokół willi „21”. Tu była kuchnia, jadalnia, tu były również pokoje do nauki i zabawy. Hotelik znajdował się w willi „ 23 „ (obecnie 43 – „Agatka”).

1957r. – 1964

•Kierownikiem Ogniska był Michał Gancarczyk – „Druh”, który zamieszkał wraz z rodziną (żoną Stefanią – „Stryjenką”, synem Antkiem i córkami – Marylką, Basią oraz Elą) na piętrze willi „23” (obecnie 43- „Agatka”)
W latach pięćdziesiątych w pobliżu domku „Pickwick”
wydzielono na terenie Ogniska tzw. teren gospodarczy i tam
w wybudowanych wówczas dwóch kurnikach oraz budynku
gospodarczym powstało tzw. gospodarstwo pomocnicze
(hodowla świnek, kur, gęsi, kaczek, perliczek, indyków i pawi) Gospodarstwem tym zajmowała się Pani Marianna Flisowa, której pomagał Pan Marian Musiał i starsi ogniskowcy. W tym samym czasie w pobliżu willi „23” wybudowano również budynek magazynowy przeznaczony na sprzęty obozowe.

•W 1957r Dziadek otrzymał dla Ogniska przylegający do
użytkowanej już posesji, olbrzymi teren sięgający aż do rzeki
Świder. Wraz z terenem Ognisko otrzymało dwa dodatkowe budynki
– drewniany domek dwurodzinny (później nazwany
„Kacperek”) i duży budynek typu barakowego przy
Mickiewicza 24 – dziś 47 nazwany w późniejszym okresie
„Jamnik”.
Do „Jamnika” przeniesiono Hotelik Ogniskowy. W tym  budynku urządzono też pomieszczenie, w którym wszyscy
ogniskowcy, w lepszych niż dotąd warunkach mogli odrabiać
lekcje. Obok „uczelni” – sali przeznaczonej do nauki, w dużym pomieszczeniu ( w dzisiejszej jadalni) była biblioteka oraz wyposażenie do wypoczynku i zabawy.

•Po roku 1956 i powołaniu Państwowego Zespołu Ognisk Wychowawczych, „Świder” został dofinansowany. Zakupiono dużo różnego sprzętu – min. obozowego i działalność Ogniska „Świder” bardzo się rozwinęła. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych Ognisko nasze słynie ze wspaniałych i olbrzymich ( na 400 - 500 osób), bardzo atrakcyjnych, sześciotygodniowych obozów dla dzieci i młodzieży. W trakcie roku szkolnego z pomocy Ogniska korzysta wówczas na co dzień, odnajdując tu swoje miejsce i Drugi Dom 80 -120 chłopaków z terenu Warszawy, Otwocka i okolic.

•Po roku 1957 obok dzisiejszego „ Jamnika” wybudowano  budynek garażowo warsztatowy, w którym kierowca  mechanik - Pan Seweryn Dornowski przez wiele lat
dopieszczał ogniskowy autokar – „San” i inne pojazdy.

1964r. – 1965r.

•W tym czasie – po odejściu Druha Michała Gancarczyka,
Dziadek przez pewien czas nie może znaleźć na dłużej dla
„Świdra” kierownika Ogniska. Zadania Kierownika pełnili wówczas na krótko Michał Strutyński, Kazimierz Marciniak i Tadeusz Szymczak

1966r.-1967r.

•Kierownikiem Ogniska „Świder” zostaje Czesław Jawecki
– „Wujek”, a wspiera go młody i zaangażowany w życie
Ogniska nauczyciel w-fu ze szkoły świderskiej - Pan Zbyszek Szymula. To właśnie on sposobami gospodarczymi, przy pomocy starszych wychowanków i ich rodziców buduje w naszym Ognisku boisko do szczypiorniaka, 100 metrową
bieżnię żużlową oraz obiekt do skoków w dal i wzwyż. To podoba się chłopcom i nie tylko.

1967r. – 1971r.

•Dziadek docenia pracę Kolegi Zbyszka Szymuli i powołuje go na Kierownika Ogniska. Razem z tym nowym, dobrze zapowiadającym się kierownikiem rozpoczyna pracę w Ognisku „Świder”, próbując swoich predyspozycji do roli wychowawcy, wychowanek Dziadka Lisieckiego – Piotr Klemt.

1971r. – 1983r.

•Po przejściu Dziadka Lisieckiego na emeryturę kierowanie
Zespołem Ognisk Wychowawczych przejęła Pani Maria
Łopatkowa. Nowa dyrektorka PZOW zaprosiła do kierowania Ogniskiem „Świder” Pana Andrzeja Piechockiego, który wcześniej, bo w latach pięćdziesiątych był w „Świdrze” wychowawcą. Pan Andrzej Piechocki zamieszkał w Ognisku na piętrze willi „U Dziadka” z żoną Danutą i synem Marcinem. Wraz z nowym kierownikiem rozpoczął się w „Świdrze” czas kolejnych modernizacji. Czas na nowoczesność. Koniec z pompami ręcznymi oraz
szambami i związaną z nimi udręką. Wszystkie domki
ogniskowe podłączono do miejskiego kolektora ścieków.
Kuchnię ogniskową z zapleczem oraz jadalnię dla wszystkich Ogniskowców z domu „U Dziadka” przeniesiono do„Jamnika” W „Jamniku” największe obok jadalni pomieszczenie zostało urządzone na potrzeby imprez i uroczystości ogniskowych, a nazywano je, dzięki wyposażeniu w ozdobny piec stałopalny – „Salą Kominkową”.

•Wszystkie domki ogrzewane dotychczas piecami węglowymi
przystosowano do elektrycznego ogrzewania akumulacyjnego.

•Całe Ognisko zostało zorganizowane w czterech
środowiskach wychowawczych : „Jamniku”, „U Dziadka”
i w „Agatce”- dla hotelikowców oraz w „Pickwicku” dla
dochodzących.

•Za sprawą Pana Andrzeja Piechockiego przestało istnieć
ogniskowe gospodarstwo hodowlane, którego koszty
prowadzenia przewyższały znacznie zyski materialne i
wychowawcze.

•W jednym z budynków na dawnym „ terenie gospodarczym” powstały pomieszczenia dla dzieci dochodzących, a w drugim pracownia „Majsterek” – stolarnia i królestwo dla mistrza  ogniskowych zajęć technicznych - wujka Gienka Sejbuka.

•W Ognisku „Świder” w omawianym okresie, siłami młodzieży ogniskowej i wszystkich pracowników przeprowadzono szereg remontów w zakresie malowania tapetowania, a w jadalni Ogniska i w Sali Kominkowej w wystroju boazeryjnym.

•Z ważniejszych wydarzeń tamtego czasu nie można pominąć pięknego obozu zimowego w Sopotni Wielkiej, podczas
którego ogniskowcy ze Świdra łączyli harce na nartach z
pracą przy układaniu boazerii i zdobieniem pomieszczeń w
naszym pięknym ogniskowym ośrodku górskim -„Kordon”.
Nie można też pominąć wspaniałych i niezapomnianych
obozów nad polskim morzem, w Błotach Karwieńskich.
W 1981r. w Ognisku „Świder” z inicjatywy Pana Andrzeja
Piechockiego popartej przez cały zespół pedagogiczny
Utworzono Szkołę Podstawową Nr 17 w Otwocku. Szkoła,
którą nazwano „Dziecięcą Akademią Ogniskową” była
przeznaczona dla wychowanków PZOW będących w pełnej
normie rozwoju intelektualnego, ale z załamaną linią szkolną
spowodowaną zaniedbaniami środowiskowymi.

1983r. – 1984r.

•Kierownikiem Ogniska „Świder” zostaje Pani Bogumiła
Bukowska.

1984r. – 2009r.

•Dyrektorem PZOW zostaje Pani Maria Lubieniecka, która po odejściu ze Świdra Pani Bogumiły Bukowskiej powierza
prowadzenie Ogniska „Świder” Piotrowi Klemtowi
– wychowankowi Dziadka Lisieckiego, mającemu na tamten
czas siedemnastoletni staż pracy pedagogicznej, dobry zmysł
organizacyjny, dość dużo pozytywnych doświadczeń w pracy z młodzieżą i opinię człowieka pracowitego oraz solidnego.

•Zespół pedagogiczny „Świdra” obiecał pomoc w
prowadzeniu Ogniska i propozycja złożona Piotrowi Klemtowi stała się faktem.

•Piotr Klemt na początku sprawowania funkcji kierownika  powołał Komitet Modernizacji i Rozbudowy Ogniska, i wraz z nim opracował plan najważniejszych prac remontowych oraz  inwestycji potrzebnych dla unowocześnienia placówki na miarę XXI wieku. Prezesem honorowym Komitetu zostali: „Babcia” Maria Lisiecka i „ Wujek” Andrzej Bodalski
– ówczesny Prezydent Miasta Otwocka.

•Ze względu na sytuację gospodarczą kraju nie sprzyjającą
planom wymagającym nakładów finansowych, realizacja wizji Piotra Klemta i powołanego Komitetu była  trudna i przebiega bardzo małymi kroczkami, do dnia dzisiejszego.

•W omawianym okresie - od roku 1984, wiele ważnych zadań
udało się w Ognisku zrealizować dzięki dyrektorowi PZOW
– Wojciechowi Turewiczowi oraz licznym partnerom oraz
sponsorom Ogniska.

•Z powodzeniem wzięliśmy udział w konkursie na menagera i najbardziej przedsiębiorczą grupę wychowawczą PZOW.
Piotr Klemt został menagerem roku, a grupa „Jamnik” trzecią
w klasyfikacji na najbardziej przedsiębiorczą grupę w PZOW.

•W tym czasie m.in. dzięki wspominanemu konkursowi i  związaną z nim mobilizacją pozyskaliśmy wielu przyjaciół i
sponsorów. Siłami wychowanków, pracowników Ogniska i
naszych przyjaciół udało się pięknie wyremontować
prawie wszystkie pomieszczenia w całym Ognisku.
Zupełnie bez pieniędzy pozyskaliśmy od zaprzyjaźnionej firmy osiem nowoczesnych tablic do koszykówki służących
młodzieży po dziś dzień. Na zimowe eskapady pozyskaliśmy
od sponsorów dwadzieścia kilka par nart zjazdowych z
oprzyrządowaniem oraz snowboardów i sanek.
Siłownia ogniskowa została wyposażona bez żadnych kosztów w nowoczesny sprzęt do zajęć kulturystyczno ciężarowych.

•Wykonano gruntowny remont dachu i elewacji zewnętrznej
drewnianej willi „Agatka”. Wiatę będącą w przeszłości jadalnią letnią dla obozowiczów, która przylega do „Jamnika” zabudowano, adaptując ją na  piękną salę gimnastyczną.

•Dokonano termomodernizacji budynku „Jamnik”,
zmieniając zarazem, istniejącą tam kotłownię koksowo
węglową na ogrzewanie gazowe.  Modernizacją w tym zakresie objęto również kuchnię Ogniskową.

•Na terenie Ogniska powstał piękny, profesjonalny kort
tenisowy z nawierzchnią z mączki ceglanej.
W miejscu starego boiska ziemnego do piłki ręcznej
(zbudowanego w latach sześćdziesiątych przez
Pana Zbigniewa Szymulę ) powstało piękne wielofunkcyjne
boisko z nawierzchnią ze sztucznej trawy i polami do gry w
piłkę nożną, siatkówkę oraz tenisa ziemnego.
Na naszym terenie powstało pierwsze, i jak dotychczas
jedyne, boisko do gry w siatkówkę plażową , na którym co
roku odbywają się otwarte rozgrywki o mistrzostwo powiatu
otwockiego.

•Z myślą o większej integracji Ogniskowców dochodzących i
mieszkających w hoteliku Ogniska zdecydowano o zmianie
organizacji życia ogniskowego. Zlikwidowano grupę
dochodzących z „Pickwicka” i całą społeczność Ogniska
podzielono na trzy kameralne mini środowiska
wychowawcze zakwaterowane w domach „Agatka”
„Jamnik” i „U Dziadka”.

•W budynku „Pickwick” powstała pracownia pedagogiczno
psychologiczna i pomieszczenia lekarsko pielęgniarskie.
Po wdrożeniu reformy edukacji w miejscu Ogniskowej Szkoły Podstawowej utworzono Powiatowe Gimnazjum 21 w Otwocku, które przyjęło nieoficjalną nazwę „Ogniskowa
Akademia Umiejętności i Sukcesu”

•W latach 1984 – 2009 Ognisko „Świder” w pełni otworzyło
się na potrzeby środowiska lokalnego, udostępniając
okolicznym mieszkańcom swój teren i obiekty sportowo
rekreacyjne.

•Do tradycji ogniskowych weszło organizowanie wielu otwartych dla społeczności lokalnej, imprez i różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych, sportowo rekreacyjnych i innych.

•Wiosenne i jesienne festyny rodzinne, coroczny festiwal muzyczny „Piosenka w Świdrze” , spotkania andrzejkowe,
karnawałowe bale przebierańców, plenery malarskie,
turniejowe rozgrywki sportowe są naszą odpowiedzią na
potrzeby dzieci, młodzieży i dorosłych mieszkańców Świdra,
Otwocka i Powiatu Otwockiego.

•W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych Ognisko
„Świder” dzięki wsparciu finansowemu wielu przyjaciół
zorganizowało dla dzieci i młodzieży szereg obozów letnich i zimowych. Na uwagę zasługuje cykl zimowisk sportowo
muzycznych organizowanych w Białce Tatrzańskiej pod
hasłem „Śpiewająco na nartach”.

•Więcej o latach 1984-2009 patrz – „Pomoc dziecku i  rodzinie w Ognisku Wychowawczym „Świder”. Opis
działalności.

2009r.

•maj Piotr Klemt ze względu na komplikacje zdrowotne przechodzi na emeryturę, a Dyrektorem Ogniska „Świder” zostaje Pani Agnieszka Wieczorek.
Piotr Klemt