JoomlaTemplates.me by FatCow User Reviews

Historia TPDzUl

Historia Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Ulicy w zarysie


„Historia Dziadkowego „Ogniska” jest piękniejsza od najpiękniejszej powieści dla młodzieży”
Halina Mikołajska, Marian Brandys


Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Ulicy powstało z inicjatywy Kazimierza Lisieckiego – „Dziadka w 1928 roku. Cele i zadania Towarzystwa określał statut zarejestrowany 3 marca 1928r. „Towarzystwo ma na celu roztaczanie moralnej i materialnej opieki nad dziećmi i młodzieżą, w szczególności nad dziećmi ulicy; nad sprzedawcami i roznosicielami gazet itp.” ( § 3 Statutu TPDzUl)

 

4his

 

TPDzUl prowadziło przed II wojną światową swoje kluby gazeciarzy i Ogniska w Warszawie przy ulicach: Miodowej, Hipotecznej, Senatorskiej, Środkowej , Nowy Zjazd, Długiej, a także w Grudziądzu,Łodzi i Toruniu.
Twórcą i dyrektorem Ognisk tworzonych dla dzieci ulicy był Kazimierz Lisiecki.

„Warszawscy gazeciarze – to były dzieci słońca i radości. Brak im było domu. I właśnie w tych latach grozy znalazł się wychowanek Wolnej Wszechnicy Polskiej, kolega Kazimierz Lisiecki, który zorganizował na Placu Teatralnym Klub Gazeciarzy. Wspólnie z Zosią Dłużewską pomagałyśmy mu w tej pracy. (......) Kol. Lisiecki był uwielbiany. W dowód najwyższego oddania gazeciarze ochrzcili go imieniem „Dziadka”, bo tak był wówczas nazywany Komendant Piłsudski przez swoich żołnierzy.” (Alicja Dorabialska „Jeszcze jedno życie” PAX, Warszawa 1972 str. 63)
TPDzUl w okresie wakacji letnich organizowało dla dzieci i młodzieży kolonie letnie w Małkini, Zajezierzu i Lipinach oraz obozy we Fronołowie nad Bugiem.

Ogniska przy ul. Długiej i Środkowej prowadziły działalność również w czasie okupacji hitlerowskiej. Po upadku Powstania Warszawskiego TPDzUl prowadziło działalność w „Ognisku na wygnaniu” w Giełzowie (woj. kieleckie).

„Wytworzony przez wychowawców Tow. Przyjaciół Dzieci Ulicy (...) system pedagogicznego oddziaływania na chłopców (...) polega na cierpliwem, wnikliwem wydobywaniu z dzieci i młodzieży (...) ich dobrych właściwości, na pobudzaniu ambicji i odkrywaniu przed nimi swoistej „rozkoszy uczciwości” (...) (Express Poranny 1933 nr 235, 25 sierpnia)

Zaraz po wojnie wznowiło działalność Ognisko „Praga” przy ul. Środkowej 9 w Warszawie, a wkrótce potem, bo od lata 1945 rozpoczęła się historia Ogniska „Świder” utworzonego przez „Dziadka” na terenie posesji położonych w Świdrze, przy ul. Mickiewicza 21 i 23 przydzielonych Towarzystwu Przyjaciół Dzieci Ulicy przez Wojewódzki Oddział Tymczasowy Zarządu Państwowego Majątków Opuszczonych i Porzuconych.
W 1952 roku ówczesne władze państwowe zlikwidowały Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Ulicy na mocy dekretu z dnia 21.09.1950r. w uzasadnieniu podając, że „istnienie stowarzyszenia pod nazwą Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Ulicy staje się bezprzedmiotowe, gdyż cele i zadania statutowe stowarzyszenia realizowane są w całości przez państwo”.

W latach 1953 – 1956, po upaństwowieniu Ognisko w Świdrze funkcjonuje jako Państwowy Dom Dziecka – „Ognisko”, a Ognisko „Praga” przy ul. Środkowej jako świetlica całodzienna – „Ognisko”.

W 1956 r. zarządzeniem Ministra Oświaty Kazimierz Lisiecki – „Dziadek” został powołany na stanowisko Dyrektora Naczelnego Państwowego Zespołu Ognisk Wychowawczych, a PZOW otrzymało nowy statut.

 

4his2

 

"Państwowy Zespół Ognisk Wychowawczych jest instytucją wychowawczo – opiekuńczą powołaną do życia w celu kontynuowania i rozwijania pod kierunkiem Kazimierza Lisieckiego systemu wychowawczego wypracowanego przez niego w ciągu 38 letniej działalności wychowawczo – opiekuńczej w Ogniskach byłego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Ulicy i po upaństwowieniu – w upaństwowionych Ogniskach w Warszawie i Świdrze”.
W latach 1956 – 1971, za życia Kazimierza Lisieckiego nastąpił rozwój sieci Ognisk – powstają Ogniska: „Muranów”, „Gdynia” i „Starówka”, a dla organizacji wypoczynku letniego i zimowego dla dzieci ogniska zyskują bazę w Sopotni Wielkiej k/Żywca.
W 1971 r. Kazimierz Lisiecki – „Dziadek” przechodzi na emeryturę, a w grudniu 1976 r. umiera.

W 1993 r. wychowankowie Kazimierza Lisieckiego , Jego przyjaciele i sympatycy Ognisk, które stworzył i prowadził zawiązują Stowarzyszenie Wychowanków i Przyjaciół Kazimierza Lisieckiego – „Dziadka” pod nazwą „Przywrócić Dzieciństwo”, które później zostało przekształcone i 18.12.2001 r. zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym pod nazwą „Przywrócić Dzieciństwo” – Towarzystwo Przyjaciół dzieci Ulicy im. Kazimierza Lisieckiego – „Dziadka” nr KRS 0000073376.
07.06.2004 „Przywrócić Dzieciństwo” – TPDz Ul uzyskało status organizacji pożytku publicznego, którego celem jest między innymi:

Działalność opiekuńcza i współudział w tworzeniu właściwych warunków rozwoju dzieci i młodzieży oraz organizacja opieki nad ludźmi niezaradnymi i starszymi.
- Wydawanie książek, broszur, materiałów metodycznych popularyzujących myśl pedagogiczną Kazimierza Lisieckiego – „Dziadka”.
- Organizowanie szkoleń, konferencji szkoleniowych i metodycznych.
- Wspieranie osób będących w trudnej sytuacji materialnej.
Obecnie „Przywrócić Dzieciństwo” – TPDz Ul im. Kazimierza Lisieckiego – „Dziadka” zrzesza w kraju i za granicą ponad stu członków stałych i wspierających oraz członków honorowych, wśród których są m. in. księżna Renata Sapieha z Wielkiej Brytanii – Prezes Koła Przyjaciół Ognisk Dziadka Lisieckiego „FLHiP”, znany amerykański filantrop Chester Sawko oraz zafascynowany pracą K. Lisieckiego, zaprzyjaźniony z Ogniskiem „Świder” Misjonarz Zakonu Świętej Rodziny ksiądz Andrzej Rabij.
„Przywrócić Dzieciństwo” TPDz Ul im. Kazimierza Lisieckiego – „Dziadka” z siedzibą w Warszawie przy ul. Starej 4 posiada swoje jednostki terenowe, a wśród nich Koło Terenowe „Świder” z siedzibą w Otwocku, przy ul. Mickiewicza 47.
„Przywrócić Dzieciństwo” samodzielnie prowadzi Ognisko „Dudziarska” w warszawskiej dzielnicy Grochów, a wspiera czternaście innych publicznych Ognisk Wychowawczych i klubów dla młodzieży.

Lista zadań podejmowanych przez nasze stowarzyszenie jest długa.

Mamy wiele pomysłów na rozszerzenie naszej działalności statutowej zwłaszcza w zakresie pomocy dziecku i rodzinie.
Jest w naszej organizacji miejsce dla każdego, kto ma możliwości i potrzebę niesienia pomocy innym ludziom. Zapraszamy serdecznie.

 

Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami

wiceprezes
mgr Piotr Klemt